O uważności
Praktyka uważności (z ang. Mindfulness) uczy, że najcenniejsze, co mamy, to teraźniejszość. Nie wczoraj, nie jutro, tylko ten oddech, to bicie serca, ten krok, ta rozmowa. Z własnego doświadczenia wiem, jak umysł lubi wybiegać w przyszłość (planować, martwić się, analizować) albo wracać do przeszłości, wciąż na nowo przeżywając to, co było. Uważność nie „wyłącza” myśli, ale daje wybór: czy chcę za nimi podążać, czy mogę łagodnie wrócić do chwili obecnej. Tę chwilę można poczuć w rytmie oddechu: w unoszącym się i opadającym brzuchu, w poruszającym się ciele, w ciszy dostępnej tu i teraz. To także umiejętność bycia ze sobą: spotykania własnych myśli i emocji z troską i ciekawością, zamiast z krytyką. Nawet w zwyczajnych momentach można odkrywać spokój, wdzięczność i bliskość.
W biegu dnia tracimy z oczu to, co zawsze jest pod ręką: pauzę. Kiedy rośnie napięcie, możemy nacisnąć „stop”: oddychać spokojniej, przejść się uważnie, wrócić do ciała. Skan ciała uczy nas rozumieć subtelne sygnały, rozpoznawać potrzeby i stawiać granice. To właśnie ciało bywa kompasem, który wspiera naszą intuicję w ważnych decyzjach.
Mindfulness-Based Cognitive Therapy (MBCT) łączy praktykę uważności z elementami terapii poznawczej. Pomaga rozpoznawać nawykowe wzorce myślenia (zamartwianie się, ruminacje) i odnosić się do nich z dystansem i życzliwością, zamiast automatycznie w nie wchodzić. W praktyce oznacza to mniej „autopilota”, więcej wyboru i łagodniejsze reagowanie, zwłaszcza wtedy, gdy jest trudno.
Dzięki praktyce rozwijamy „umysł początkującego”, czyli świeże, mniej uprzedzone spojrzenie na świat, i uczymy się zauważać to, co dobre: śpiew ptaków, zapach kawy, życzliwy gest; pojawia się więcej ciekawości niż osądu (łatwiej dostrzegać nowe możliwości zamiast wracać do starych schematów), rośnie elastyczność poznawcza (szybciej zmieniasz perspektywę, gdy okoliczności się zmieniają), budzi się kreatywność i łatwiej się uczysz, poprawiają się relacje (więcej słuchania i zaciekawienia drugą osobą, mniej „wiem lepiej”), a także zwiększa się tolerancja niepewności: można być w „niewiedzeniu” bez napięcia i pośpiechu w wyciąganiu wniosków.
To wszystko może zacząć się dziać, gdy dołączysz do kursu MBCT i dasz sobie szansę. Otrzymasz czytelną strukturę krok po kroku, wsparcie grupy, regularne spotkania, prowadzone praktyki i materiały do pracy w domu. Zapisz się i spróbuj.
Nagrania praktyk znajdziesz na moim kanale YouTube.
Magdalena Cereniewicz, psycholożka i nauczycielka uważności certyfikowana przez Oxford Mindfulness.
Aktualizacja:
